środa, 25 lipca 2012

Pastelowy lift Anai

Scrapki proponują do zliftowania  pracę Anai.
Bardzo lubię te energetyczne fiolety i turkusy, ale dziś miałam ochotę na pastele. W roli głównej moja kochana Amelka i jej ulubione bańki mydlane, które muszę chować co kilka dni (nie wspomnę  o kupowaniu).
 I kilka zbliżeń



Ten cudowny turkus to farba akrylowa Amsterdam w kolorze Sky Blue light



Chorągiewki podkreślony Liquid Pearls


Motylki zrobione z bardzo leciutkiej masy, którą można dowolnie formować i wysycha w 24h na powietrzu.

Gdzieniegdzie Blingz

Lo na papierze Create paper "Farmhouse collection" od Scrap Com z dodatkiem My minds eye "Follow Your Heart od Scrap Market + stemple.
A także alfabet Little storytellers ze sklepu Scrap Com, a także z kolekcji Tea Party- serwetka papierowa, stemple i sznurek oczywiście od Scrap Pasji.
Drewniane ozdoby ze sklepu Scrapki. A te cudowne motylki to "Crafter's clay nature starter kit" Marthy Stewart z Hopmartu. I oczywiście moje odkrycie roku czyli farbki Blingz które można kupić w Craft House.

Przypominam o candy!

wtorek, 24 lipca 2012

Paryskie CANDY

Zabieram Was w podróż do Paryża ...To by było coś prawda?
Pomarzyć można, więc dla lubiących marzyć małe CANDY (dla posiadaczy blogów) tak jak obiecałam.-drobna zmiana, mam nadzieję że nikt się nie obrazi...bo w sumie dlaczego tylko dla posiadaczy bloga? Jeśli nie masz bloga podaj mi swój adres @ abym mogła go wpisać na losie .

Zasady wszystkim znane:
1. Poproszę o komentarz pod postem
2.  Dodaj też informację o candy na swoim blogu, tak aby jak najwięcej osób przyłączyło się do zabawy
3. Jeśli podoba Ci się mój blog możesz dołączyć do obserwujących, będzie mi miło, ale nie jest to warunek konieczny.
4. Candy otwarte także dla osób z zagranicy
5. Zabawa trwa do 11.08, a 12.08 wylosuję szczęśliwą osobę...chyba, że mąż zabierze mnie na rocznicową kolację :) Tak tak to nasza kolejna (już 6) rocznica ślubu :)

A to można wygrać:
Paryski obrazek, zrobiłam jakiś czas temu, bardzo go lubię i chciałam go powiesić na ścianie w pokoju by przypominał mi o moim wielkim marzeniu...ale nie mogę się doczekać gwoździka w ścianie, więc może ktoś z Was się z niego ucieszy? Przygotowałam też kilka odbitek stemplowych na materiale i tasiemce, drewniane klamerki i kilka tekturek z kolekcji Parisian Anthology. Taki drobiazg, ale od serca.

No to w drogę!

poniedziałek, 23 lipca 2012

Biurowo...

Notes na wyzwanie Biurowo na scrapki.pl, rozebrany na części i złożony ponownie, z użyciem kilku artykułów biurowych : spinacz, sznurek do pakowania prezentów, centymetr krawiecki, taśma papierowa, do tego karton i oderwany z niego znaczek, a i kilka koszulek.

A tak wyglądał notes przed liftingiem ;)

 A tak kilka chwil po...

Chciałam też ogłosić wszem i wobec, że moje skromne wytworki można kupować w sklepiku na artillo.pl
Sukcesywnie jak czas pozwoli będę dokładać kolejne deseczki, biżuterię, szkatułki a potem notesy. Mam nadzieję, że teraz będzie łatwiej do mnie dotrzeć :)

Pozdrawiam serdecznie!

Ścinkopsotny notesik

Dziewczyny z bloga scrap-ścinki zorganizowały ścinko psoty. Każda z nas miała za zadanie wysłać kopertę z określoną, niewielką zawartością, a następnie coś z tego stworzyć. Nie powiem by było mi łatwo, bo jednak każda z nas ma inny styl, inne materiały, ulubione kolory itd. ale było to naprawdę ciekawe wyzwanie.
Kopertę z taką oto zawartością dostałam od aa_doroty



A to wyczarowałam z 3 kawałków papieru scrapowego, 1 niescrapowego, 1 wykrojnika, papierowej serwetki i tasiemki.

Ostatnio pochłonęło mnie mixed mediowanie....

W notesie zamierzam zapisywać ciekawe sentencje i cytaty, na początek kilka znalezionych w sieci.


Za chwilę kolejny notes tym razem w nieco innym stylu.

sobota, 21 lipca 2012

Zabieram misia w teczkę....

Zbliża się sierpień, a więc czas moich zabiegów na kręgosłup, co się wiąże z częstymi wizytami u rodziców.
Gdy jestem poza domem za każdym razem żałuję, że nie mam pod ręką swojego warsztatu. Ale tym razem postanowiłam to zmienić.
 Najważniejsze to skompletować swój przenośny warsztat i mieć jak go przetransportować. Dlatego też uszyłam całkiem sporych rozmiarów worek z białego płótna z cudem zdobytym motywem róż CK :)


A do tego mniejszy woreczek na pozostałe drobiazgi.


Kolejnym etapem było skompletowanie wszystkich przydasi, a moją inspiracją było to zdjęcie znalezione w sieci.




Trudno było mi się zdecydować, zwłaszcza gdy miałam wybrać papiery...dlatego skupiłam się początkowo na pastelowych kolorach kolekcji Neapolitan, która będzie pasowała do wakacyjnych opowieści. Do tego kilka alfabetów, buttonsy od Findingnana, datownik ze sklepu SODAlicious, zestaw cienkopisów i kredek akwarelowych...

Wszystko idealnie się zmieściło.


A to szybki przegląd tego co skompletowałam. Czyż ten stempel z busikiem nie jest cudny?


Uwielbiam drewniane ozdoby, z niecierpliwością czekam więc na najnowszą kolekcję Studio Calico a szczególnie .

No i oczywiście kolorowe guziki od Czekoczyny, będą idealne!
A czy Wy podróżując zabieracie swój warsztat twórczy? Co wybieracie? Pokażcie jak taki Summer kit wygląda, jestem bardzo ciekawa.


piątek, 20 lipca 2012

Moja odskocznia

Co robię gdy nie scrapuję, gdy nawet na to czasu i sił mi brak? Lubię przenieść się w magiczny świat wyimaginowanych skrzydlatych postaci, lub tych o nieco bardziej mrocznej naturze. Czytanie daje mi większe odprężenie niż sam sen. Kocham czytać...a tak zinterpretowałam temat wyzwania w SODAlicious.




Nie przemyślałam jednego...jak ja teraz zamknę mój zeszyt?

Coś nowego...

Zwykle dziwiłam się (nie wkurzałam), gdy dostawałam w prezencie poezję, a mam taką ciocię która baaardzo dba o moją Kulturę. I tym razem było podobnie...rozpakowując prezent tylko zerknęłam na okładkę i schowałam pozycję z powrotem do papierowej torby uśmiechając się pod nosem. Ale dziś coś się zmieniło, a to za sprawą wyzwania które zaproponowała na scrapki.pl wyzwaniowo Czekoczyna.

Kasia zaproponowała nam byśmy zrobili coś na co zwykle nie mamy czasu, coś nowego...Chyba czekałam na ten moment bo nie musiałam zastanawiać się zbyt długo, nad tym co takiego mogłabym zrobić. Natychmiast sięgnęłam po książkę/ tomik Magdaleny Samozwaniec "Moja siostra poetka. Wybór wierszy Marii Pawlikowskiej- Jasnorzewskiej". Już pierwszy tekst mnie uderzył...do tego stopnia, że zdołałam przeczytać jeszcze tylko dwie strony wspomnień Pani Magdaleny i popędziłam do stołu, aby w pośpiechu rozłożyć farby i kawałek papieru do akwareli.

"Nigdy nie wiadomo, kiedy się kogoś najbliższego widzi po raz ostatni..." Dźwięczą mi te słowa od rana, ...a najdziwniejsze jest to, że od pewnego czasu właśnie taka myśl mi towarzyszy...czy to znak? Nawet nie chcę o tym myśleć, ale nie daje mi to spokoju.

Przelałam moje uczucia związane z tym fragmentem na papier....słoneczny poranek, delikatne światło i Ona z walizką. Co czuła odchodząc sama w kierunku peronu?









środa, 18 lipca 2012

Słoneczna przyjaźń

Odkąd zobaczyłam lipcową mapkę  Once Upon A Sketch, wszystkie moje myśli krążyły w okół niej. No cóż czasem tak bywa, że coś nas tak bardzo woła, że nie można się pozbyć "głosów" w głowie :)


Temat wyzwania OUAS -"Friend"...ostatnio pisałam o mamie, więc tym razem kolejna szalenie bliska mi osoba- córeczka. Chciałabym aby kiedyś mogła powiedzieć, że jestem jej najlepszą przyjaciółką, a nie tylko mamą, to chyba moje największe marzenie.

Chciałam aby ta praca była słoneczna i radosna, stąd to mediowe zamieszanie. Wydaje mi się też, że z powodzeniem wpisuje się w tematykę słonecznych wyzwań w CraftHouse i UHKGallery.

W pracy pojawiło się pare słonecznych gadżetów, które dostałam od Czekoczyny, a także własnej roboty mgiełki (Ecoline + Perfect Pearls). Wypróbowałam też farbki Blingz, a baza to oczywiście 7 Dots Studio i niesamowita kolekcja Wonderland, z odrobiną On The Bright Side -My Mind's Eye.


*hidden journalling on the back of  the layout
"Friend" under the photo








Mam nadzieję, że takie kolory wprowadzą Was w radosny nastrój. Pozdrawiam!

Materiały:
Blingz  mello yello oraz poinsettia pink z CraftHouse
Wonderland z Na Strychu
On The Bright Side z Scrapuj.pl
Foam stickers Pinkpaislee od scrap.com
Perfect Pearls kolor heirloom gold oraz berry twist także scrap.com
ecoline 237 od Kasi :)
ecoline 337 i dużo gel medium :) (genialny wynalazek)

wtorek, 17 lipca 2012

Pastelowe szczęście

Po pierwsza chciałabym powitać nowych obserwatorów, jestem bardzo mile zaskoczona tym że jest Was coraz więcej, niedługo to uczcimy :)

A tymczasem w  Diabelskim Młynie pastelowe wyzwanie wzywa :)

Cudowne kolory, które ogromnie lubię ale za nic nie byłam w stanie pokazać ich na zdjęciu :( To miętowe piękne tło nie wygląda ja mięta a szarego na dole wcale nie widać :(

W realu kartka jest bardzo radosna, musicie mi wierzyć na słowo.





Materiały

Szary - ILS
wszystkie pastele  Echo park kolekcja Springtime (scrapki.pl)
stempel- craftHouse

Pozdrawiam Was serdecznie!