
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzinne pamiątki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rodzinne pamiątki. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 13 grudnia 2011
Śnieżynki z marcepanem
Muszę się do czegoś przyznać, nie lubię pierniczków. Dlaczego więc je piekę i co roku szukam tego idealnego przepisu, a ponadto poluję na nowe foremki? Bo dla mnie nie ma Świąt bez zapachu pierniczków. Gdy przychodzi wieczór pieczenia pierniczków, wszystko w koło staje się mniej ważne, jestem ja i aromat pierników. W tym roku było trochę inaczej, nie piekłam ich sama, w tle nie leciała cicho muzyka, wszędzie był gwar i śmiech i co jakiś czas nerwowe wołanie męża by zerknął na brykającą dwulatkę. Moja urocza Ami dzielnie mi pomagała, widać było w jej oczach ogromną radość. A dziś, do kawy, obie zajadałyśmy się wspólnie upieczonymi ciasteczkami, Amelka zjadła ich aż pięć,dlaczego mnie to tak dziwi? Amelka nie je ciastek ani ciast, z wyjątkiem pączków, więc to była dla mnie ogromna przyjemność gdy mogłam patrzeć na roześmianą buzie córeczki, zajadającej się pierniczkami własnej roboty. Między gryzami Amelka spoglądała na mnie i mówiła "Dzidzia, mama, kóka (kółka) " To była jej krótka relacja z poprzedniego wieczoru.
Zapomniałabym o najważniejszym :) Pierniczki Z Piekarnika , a ta urocza śnieżynka oczywiście z mojego ulubionego sklepu MniamMniam.

sobota, 10 grudnia 2011
Pierniczymy ;)
Udzielił mi się świąteczny klimat, dlatego też blog w świątecznej szacie. Podoba mi się, szkoda mi będzie zmieniać tło na wiosnę...ale do rzeczy. Powolnie idzie mi robienie ozdób, zwłaszcza że nie zdążymy przeprowadzić się na Święta, więc brakuje mi motywacji. Ciągle sobie tłumaczę, że na wszelki wypadek muszę być przygotowana, gdyby nagle okazało się, że do 23.12 uda się rozpakować kartony. Na razie prace wykończeniowe trwają, mamy już 2 pokoje i łazienkę, została do pomalowania kuchnia i przedpokój, potem wstawienie kuchni w okolicy 20.12 i ...no właśnie. Potrzebujemy paru silnych facetów, co by nam wnieśli meble i lodówkę na trzecie piętro, rozważam zamówienie profesjonalnej firmy przeprowadzkowej, ale 900 zł piechotą nie chodzi :) W między czasie coś tam dłubię, to bombki, zawieszki, pierniczki...Spójrzcie na mojego pomocnika, nie wierzyłam, że moja dwu letnia księżniczka jest w stanie usiedzieć 15 minut na kanapie wypychając szmacianego ludzika. Radość jej po skończeniu pracy, bezcenny widok.
Post (u)rodzinny
Nasza córeczka skończyła 2 latka, a skoro 2 to dwie imprezy urodzinowe z mnóstwem prezentów i słodkości.

![]() |
| Nie mogło zabraknąć puszki z ciasteczkami orzechowymi według przepisu Monigue z Home about |
![]() |
| W prawym górnym rogu Bomba! z przepisu Llooki |
![]() |
| Tort Tęczowy z przepisu Cukrowej wróżki |
![]() | |
| Udało mi się ustrzelić Pana fotografa :) |
To były przemiłe dwa dni w gronie rodziny, Amelka do dziś na widok ciasta zaczyna śpiewać swoje sto lat (nie jestem w stanie tego przełożyć na język pisany).
Wszystkim z całego serduszka dziękujemy!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















