poniedziałek, 23 lipca 2012

Biurowo...

Notes na wyzwanie Biurowo na scrapki.pl, rozebrany na części i złożony ponownie, z użyciem kilku artykułów biurowych : spinacz, sznurek do pakowania prezentów, centymetr krawiecki, taśma papierowa, do tego karton i oderwany z niego znaczek, a i kilka koszulek.

A tak wyglądał notes przed liftingiem ;)

 A tak kilka chwil po...

Chciałam też ogłosić wszem i wobec, że moje skromne wytworki można kupować w sklepiku na artillo.pl
Sukcesywnie jak czas pozwoli będę dokładać kolejne deseczki, biżuterię, szkatułki a potem notesy. Mam nadzieję, że teraz będzie łatwiej do mnie dotrzeć :)

Pozdrawiam serdecznie!

Ścinkopsotny notesik

Dziewczyny z bloga scrap-ścinki zorganizowały ścinko psoty. Każda z nas miała za zadanie wysłać kopertę z określoną, niewielką zawartością, a następnie coś z tego stworzyć. Nie powiem by było mi łatwo, bo jednak każda z nas ma inny styl, inne materiały, ulubione kolory itd. ale było to naprawdę ciekawe wyzwanie.
Kopertę z taką oto zawartością dostałam od aa_doroty



A to wyczarowałam z 3 kawałków papieru scrapowego, 1 niescrapowego, 1 wykrojnika, papierowej serwetki i tasiemki.

Ostatnio pochłonęło mnie mixed mediowanie....

W notesie zamierzam zapisywać ciekawe sentencje i cytaty, na początek kilka znalezionych w sieci.


Za chwilę kolejny notes tym razem w nieco innym stylu.

sobota, 21 lipca 2012

Zabieram misia w teczkę....

Zbliża się sierpień, a więc czas moich zabiegów na kręgosłup, co się wiąże z częstymi wizytami u rodziców.
Gdy jestem poza domem za każdym razem żałuję, że nie mam pod ręką swojego warsztatu. Ale tym razem postanowiłam to zmienić.
 Najważniejsze to skompletować swój przenośny warsztat i mieć jak go przetransportować. Dlatego też uszyłam całkiem sporych rozmiarów worek z białego płótna z cudem zdobytym motywem róż CK :)


A do tego mniejszy woreczek na pozostałe drobiazgi.


Kolejnym etapem było skompletowanie wszystkich przydasi, a moją inspiracją było to zdjęcie znalezione w sieci.




Trudno było mi się zdecydować, zwłaszcza gdy miałam wybrać papiery...dlatego skupiłam się początkowo na pastelowych kolorach kolekcji Neapolitan, która będzie pasowała do wakacyjnych opowieści. Do tego kilka alfabetów, buttonsy od Findingnana, datownik ze sklepu SODAlicious, zestaw cienkopisów i kredek akwarelowych...

Wszystko idealnie się zmieściło.


A to szybki przegląd tego co skompletowałam. Czyż ten stempel z busikiem nie jest cudny?


Uwielbiam drewniane ozdoby, z niecierpliwością czekam więc na najnowszą kolekcję Studio Calico a szczególnie .

No i oczywiście kolorowe guziki od Czekoczyny, będą idealne!
A czy Wy podróżując zabieracie swój warsztat twórczy? Co wybieracie? Pokażcie jak taki Summer kit wygląda, jestem bardzo ciekawa.


piątek, 20 lipca 2012

Moja odskocznia

Co robię gdy nie scrapuję, gdy nawet na to czasu i sił mi brak? Lubię przenieść się w magiczny świat wyimaginowanych skrzydlatych postaci, lub tych o nieco bardziej mrocznej naturze. Czytanie daje mi większe odprężenie niż sam sen. Kocham czytać...a tak zinterpretowałam temat wyzwania w SODAlicious.




Nie przemyślałam jednego...jak ja teraz zamknę mój zeszyt?

Coś nowego...

Zwykle dziwiłam się (nie wkurzałam), gdy dostawałam w prezencie poezję, a mam taką ciocię która baaardzo dba o moją Kulturę. I tym razem było podobnie...rozpakowując prezent tylko zerknęłam na okładkę i schowałam pozycję z powrotem do papierowej torby uśmiechając się pod nosem. Ale dziś coś się zmieniło, a to za sprawą wyzwania które zaproponowała na scrapki.pl wyzwaniowo Czekoczyna.

Kasia zaproponowała nam byśmy zrobili coś na co zwykle nie mamy czasu, coś nowego...Chyba czekałam na ten moment bo nie musiałam zastanawiać się zbyt długo, nad tym co takiego mogłabym zrobić. Natychmiast sięgnęłam po książkę/ tomik Magdaleny Samozwaniec "Moja siostra poetka. Wybór wierszy Marii Pawlikowskiej- Jasnorzewskiej". Już pierwszy tekst mnie uderzył...do tego stopnia, że zdołałam przeczytać jeszcze tylko dwie strony wspomnień Pani Magdaleny i popędziłam do stołu, aby w pośpiechu rozłożyć farby i kawałek papieru do akwareli.

"Nigdy nie wiadomo, kiedy się kogoś najbliższego widzi po raz ostatni..." Dźwięczą mi te słowa od rana, ...a najdziwniejsze jest to, że od pewnego czasu właśnie taka myśl mi towarzyszy...czy to znak? Nawet nie chcę o tym myśleć, ale nie daje mi to spokoju.

Przelałam moje uczucia związane z tym fragmentem na papier....słoneczny poranek, delikatne światło i Ona z walizką. Co czuła odchodząc sama w kierunku peronu?









środa, 18 lipca 2012

Słoneczna przyjaźń

Odkąd zobaczyłam lipcową mapkę  Once Upon A Sketch, wszystkie moje myśli krążyły w okół niej. No cóż czasem tak bywa, że coś nas tak bardzo woła, że nie można się pozbyć "głosów" w głowie :)


Temat wyzwania OUAS -"Friend"...ostatnio pisałam o mamie, więc tym razem kolejna szalenie bliska mi osoba- córeczka. Chciałabym aby kiedyś mogła powiedzieć, że jestem jej najlepszą przyjaciółką, a nie tylko mamą, to chyba moje największe marzenie.

Chciałam aby ta praca była słoneczna i radosna, stąd to mediowe zamieszanie. Wydaje mi się też, że z powodzeniem wpisuje się w tematykę słonecznych wyzwań w CraftHouse i UHKGallery.

W pracy pojawiło się pare słonecznych gadżetów, które dostałam od Czekoczyny, a także własnej roboty mgiełki (Ecoline + Perfect Pearls). Wypróbowałam też farbki Blingz, a baza to oczywiście 7 Dots Studio i niesamowita kolekcja Wonderland, z odrobiną On The Bright Side -My Mind's Eye.


*hidden journalling on the back of  the layout
"Friend" under the photo








Mam nadzieję, że takie kolory wprowadzą Was w radosny nastrój. Pozdrawiam!

Materiały:
Blingz  mello yello oraz poinsettia pink z CraftHouse
Wonderland z Na Strychu
On The Bright Side z Scrapuj.pl
Foam stickers Pinkpaislee od scrap.com
Perfect Pearls kolor heirloom gold oraz berry twist także scrap.com
ecoline 237 od Kasi :)
ecoline 337 i dużo gel medium :) (genialny wynalazek)

wtorek, 17 lipca 2012

Pastelowe szczęście

Po pierwsza chciałabym powitać nowych obserwatorów, jestem bardzo mile zaskoczona tym że jest Was coraz więcej, niedługo to uczcimy :)

A tymczasem w  Diabelskim Młynie pastelowe wyzwanie wzywa :)

Cudowne kolory, które ogromnie lubię ale za nic nie byłam w stanie pokazać ich na zdjęciu :( To miętowe piękne tło nie wygląda ja mięta a szarego na dole wcale nie widać :(

W realu kartka jest bardzo radosna, musicie mi wierzyć na słowo.





Materiały

Szary - ILS
wszystkie pastele  Echo park kolekcja Springtime (scrapki.pl)
stempel- craftHouse

Pozdrawiam Was serdecznie!

poniedziałek, 16 lipca 2012

Ślubna kopertówka

Pewnego dnia poczyniłam taką oto kopertówkę, to moja druga w życiu i chyba zaczynam lubić tę formę.






Przez cały weekend bawiliśmy się na wspaniałym weselu mojej bardzo bliskiej kuzynki. Poznałam dużą część rodziny i ponownie odkryłam, że mam sporo kuzynek i kuzynów, choć kobiety chyba mają liczebną przewagę. Amelka ponownie pokazała się z najlepszej strony, jak zwykle była duszą towarzystwa i wybranym ciociom i wujkom nie dała za długo siedzieć przy stole. Niestety dziś odchorowujemy te harce, ale i tak było warto :) Żałuję, że nie zapowiada się żadne kolejne wesele w rodzinie :(

piątek, 13 lipca 2012

Sentimental journey

Z ogromną przyjemnością wybrałam się w podróż...to chyba pierwsza moja taka praca. Z początku chciałam zaniechać udziału w wyzwaniu#37 na scrapki.pl, bo co można pokazać gdy generalnie siedzi się w domu. Marzę o podróży do Francji i Hiszpanii...ale większą przyjemność niż pokazywanie miejsc w których nie byłam, sprawiło mi cofnięcie się nieco w czasie. Nie wiem ile lat ma moja Mama na tym zdjęciu, ale z pewnością mniej niż ja teraz. Ukradłam to zdjęcie z Jej albumu, bo jako jedno z niewielu nie było przyklejone...bardzo chciałam je mieć. Stary skórzany guzik też należał do Mamy, teraz jest mój i w końcu znalazł swoje miejsce.

Zapraszam Was w sentymentalną podróż.










Scrap ten wykonałam wg wspaniałej mapki #215 Creative Scrappers, to moja pierwsza praca wg ich mapki, chociaż skrzętnie je kolekcjonuję, ale dziś wyjątkowo chciałabym wziąć udział w wyzwaniu CS.

Materiały:
7 dots studio All I ever ( sklep Na Strychu)
Prima Alamanc (sklep Scrap pasja)
PION Grandma's school book (Scrap Butik)
stemple Bo bunny (Hopmart)