czwartek, 27 sierpnia 2009

Pracowity dzień

Po wtorkowym warsztacie postanowiłam zabrać się w końcu za prezent ślubny.
Skarbonka dla nowożeńców jest już gotowa. Dodałam trochę cieni bo wyglądała płasko i ...mi się podoba.

Gotowe jest także kilka prezentów przyszło gwiazdkowych, ale to niespodzianka. Tak wiem troszkę wcześnie, ale Amelka ma się urodzić 14 grudnia, raczej na zakupy gwiazdkowe się nie wybiorę :)

Większość prac wykonuję metodą serwetkową, ale mebelki dla córeczki będą oklejone papierem do decoupage bo ma cudowny wzór. Dziś pierwsza próba.

Warsztaty

Miałam przyjemność uczestniczyć w warsztatach Decoupage dla początkujących prowadzonych przez Kreatywnie.com a dokładnie przez Paulinę Czeraniuk. Była nas w sumie czwórka i muszę przyznać, że ja się świetnie bawiłam. Fajnie jest wyjść z domu i porobić coś nowego, coś co się lubi. Poznałam nieco inną technikę, niż tą którą znam z internetu. Efekty na zdjęciach.
Drewniany wieszak - schabby chic

Talerz szklany i spękania 1 składnikowe.

Mam nadzieję, że przed narodzinami Amelki zdążę uczestniczyć choć w jeszcze jednym takim warsztacie. Super sprawa.

niedziela, 23 sierpnia 2009

Życzenia dla nowożeńców

Skromna kartka, dla wspaniałej młodej pary. W tym tygodniu muszę jeszcze prezent dla nich zrobić :)

Materiały: Laura Ashley Delux Papercraft Kit "Blossom", ćwieki od Scrap-com-pl i naklejki 3 D- gołąbki.

Mój pierwszy album dla przyjaciół

Gotowy! Mój samokrytycyzm nie pozwala ocenić tego albumu zbyt pozytywnie, ale liczy się dobra zabawa, dobre chęci i jakby nie patrzeć ogromna niespodzianka dla naszych drogich przyjaciół.
Album stworzyłam z okazji urodzin drogiej Pauliny, myślę że będzie mile zaskoczona. Aby było ciekawiej, zostawiłam sporo miejsca na zapiski, może przyszła młoda para zechce kiedyś uzupełnić ten album o swoje własne wspomnienia.










A do albumu użyłam:
Papiery: Dovecraft "Fantasy", "Baby", Laura Ashley " Traditional", Delux Papercraft kit "Blooddom"

Stemple: G Studio Alphabet, Classic wooden stamp set-Corner style Rubber Stamp- Greetings (te stemple są piękne), Dovecraft Clear Stamps- urodzinowe i baby, oraz piękny gratis od KBOLA :) to te celtyckie (chyba) kółka.

Dziurkacz -miś
Klej: Dovecraft Crafters Glue Stick, Klej Magic.

Zestawy: Dovecraft "Eastern Blooms", Laura Ashley "Love song", Papermania Handmade Card Making Kit

Ćwieki ozdobne Latarnia morska, czarne, niebieskie ze sklepu Scrap-com

Naklejki: Handmade Sticker- gołąbki, mewa, Papermania 3 d Stickers, oraz Accent Stickers alphabet (jeszcze przywiezione z anglii wiele lat temu, gdy pierwszy raz spotkałam się z tematem ), Dovecraft Peel-Off-Stickers- złote ślubne / nowo roczne motywy.

Tusze: Studio G- Pigment Stamp Pad
Kółko do spinania albumu ze sklepu Art Pasje

W sumie to wymieniłam wszystko co posiadam, bo chyba ze wszystkiego udało mi się skorzystać.

czwartek, 20 sierpnia 2009

Misia Amelka już z nami

Misia Amelka jest już w nowym domku :) Twórcą Amelki jest Roszpunka :)

Słodki kuferek u Mirabeel

I znów słodycze...aż wstyd że jestem taka zachłanna a czasu na skrapowanie ciągle brak, ale od jutra to się zmieni, bo w planach mój pierwszy w życiu album, a okazja ważna bo urodziny drogiej koleżanki. A potem jeszcze kartka z okazji ślubu naszych przyjaciół.

NO ale miała być informacja o Candy więc będzie. Mirabeel chce się podzielić pięknym kuferkiem ze słodkościami!

wtorek, 18 sierpnia 2009

Amelka od Roszpunki

Czekam z niecierpliwością na misia Amelkę od Roszpunki. Misia jest urocza, biała z różowymi pazurkami i w ślicznej sukienusi :)

Odkąd wiemy, że ma się urodzić nam córeczka, zakupom nie ma końca :)

poniedziałek, 17 sierpnia 2009

Kolejne coś...

Przez ostatni tydzień miałam trochę czasu i ozdobiłam starą Ikeowską rameczkę i pudełko na chusteczki. Dla babci z okazji urodzin ozdobiłam podkładki pod kubeczki, mam nadzieję że spodobają jej się.

Farba na pudełku jest kremowa, a nie biała...ale niestety aparat wie lepiej :)

Zaprosiła mnie do siebie żona kolegi z pracy, jest przemiłą świeżo upieczoną mamusią, więc mamy wspólne tematy...masę tematów. Zrobiłam więc dla niej wieszaczek do pokoiku synka. Jeszcze tylko muszę polakierować.

Nulka rozdaje cukierasy :)

I kolejny dzień szukania inspiracji...i kolejne cukierasy:) A tak w ogóle to się doczekałam cudownej paczuszki!!! Nareszcie będę mogła zrobić kartkę dla babci:) Ciekawe co z tego wyjdzie.

sobota, 15 sierpnia 2009

Kolejne słodkosći

Wszyscy rozdają słodkości!! Czyż to nie jest cudowne? Aż przyjemnie siedzieć w domku, kiedy takie cudeńka można oglądać na Kobensowym blogu.

piątek, 14 sierpnia 2009

Cukierkowo czyli skrapujemy

Czekam na niesamowitą paczuszkę, dzięki której będę mogła w końcu rozwinąć skrzydełka i popuścić wodze fantazji. Poszukując inspiracji i wskazówek jak poprawnie skrapować ;) trafiłam na nowy sklep Polpomp. Nie miałam jeszcze przyjemności, ale widzę już kilka ciekawych artykułów dla mnie, a pomysły od razu wpadają do głowy. A po drugie Polpomp rozdaje cukierki :)

wtorek, 28 lipca 2009

Czego to ludzie nie wymyślą...


Nie byłabym sobą gdybym nie dała linka do tej strony.
Ciekawe co to jest....

http://www.tummytubusa.com/site/index.html

Nowy sposób na kąpiel dziecka, ja tego komentować nie będę, bo być może komuś wyda się to dobrym rozwiązaniem. Ja jednak wolę tradycyjną wanienkę.

W poszukiwaniu idealnej farby

Nie mogę się zdecydować na jaki kolor pomalujemy pokoik dla maleństwa. Nie jest problemem nieznajomość płci, bo lepiej by kolor był neutralny a najwyżej dodatki różowe lub niebieskie...jeśli już takie natchnienie mnie najdzie. Szukając pomysłów na kolor, znalazłam przepiękne sypialenki ze strony http://www.babysinstyle.com/blog/

Modern Crib Bedding Rewelacyjny kolor ściany i idealne zestawienie kolorów, niestety obawiam się że taki brąz nie przejdzie w oczach mojego męża...zbyt ciemny.

Dwell Studio Crib Bedding Sets!

Te kolory też są świetne, choć mówiłam że pokoik nie będzie ani różowy ani niebieski ;) Ciekawym motywem jest efekt cegły na ścianie i piękne zasłonki.

A to mój ulubiony zestaw, ciemne meble i delikatne kolory pościeli oraz dodatków. W takim łóżeczku to sama chętnie bym zasnęła, a szafeczka nocna jest urocza. Bardzo elegancki i poważny pokoik...może zbyt poważny jak na noworodka. Ale pomysł bardzo mi się spodobał.

New Crib Bedding By Alli Taylor!



No i cóż, nadal nie wiem jaką farbę wybrać.

sobota, 25 lipca 2009

Na łące pasły się zające

Uwielbiam kwiaty, niestety rynek mam daleko, więc rzadko kupuję cięte kwiaty. Natomiast doniczkowe żyją u mnie maksymalnie 6 mc, nad czym strasznie ubolewam. Te małe "cudeńka" są lekarstwem na brak roślin w moim mieszkaniu, z czasem ukwiecę każdy pokój.


Czekając na Ciebie

Efekt pierwszego spotkania z decoupage.
Coś w stylu mojego męża...

Moja stara konewka... z resztą od męża :)

Mam nadzieję, że kolejne będą lepsze.

środa, 22 lipca 2009

HO-LO



Nareszcie torba z wyjątkowego projektu, przetwarzania nieaktualnych reklam na artykuły codziennego użytku- czyli torby i portfele. http://www.ho-lo.pl/

I spotkanie z nowym cosiem

Naczynia gotowe- farba, klej i lakier poszły w ruch.
Dziś udało mi się skończyć ozdabiać moją starą konewkę- jeszcze wczoraj była blaszana i zardzewiała. Efekt końcowy jutro :)
Na dokładkę kubek i podkładka dla męża. To nie lada wyzwanie dla nowicjusza, pomalować kubek tak aby farba nie schodziła razem z klejem...ale jakoś się udało. Efekt zadowalający :)
W planach dekoracje do pokoju naszego wyczekiwanego słoneczka.


Jak na kobietę w ciąży przystało była także i zasłużona przerwa na słodkości.A i muszę się pochwalić, bo mój kochany mąż kupił mi maszynę do szycia. Mam nadzieję, że wkrótce będę mogła się pochwalić czymś ciekawym dla maleństwa.

piątek, 17 lipca 2009

Wielka wyprzedaż


W związku z uszczupleniem konta, postanowiłam opróżnić moją szafę. Z reguły tego nie robię, poza charytatywnymi akcjami, ale nie mam wyjścia :) Z resztą przecież lada dzień przestane się mieścić w ubrania ;)
A na zdjęciu ja, mój brzuch i Brunek :)

czwartek, 16 lipca 2009

Nuda w kuchni, czyli maślane ciasteczka


Składniki
250 g masła
110 g cukru
275 g mąki (ja dosypałam jeszcze garść- pewnie zależy to od jakości masła)
Przyprawy
mak + skórka cytryny (starta) lub
żurawina lub
płatki czekoladowe lub
imbir lub
cokolwiek lubicie w ciastkach

Polewa- jeśli ktoś lubi to może kupić polewę gotową, albo rozpóścić tabliczkę gorzkiej czekolady, lub białej

Przygotowanie
Masło ucieramy w misce przy pomocy łyżki, lub drążka zakończonego kulką (babcie takie cudo miały i zaręczam że jest skuteczniejsze od łyżki).
Stopniowo dodajemy cukier i dalej ucieramy, aż masa zrobi się puszysta, leciutka, kremowa z pęcherzykami powietrza.
Wsypujemy "przyprawę" ja wsypałam posypkę czekoladową i dodałam startą skórkę z cytryny.
Mieszamy i dodajemy mąkę- mieszamy łyżką (nie blenderem czy innym cudem techniki)
*dodam że ciasto nadaje się do zamrożenia, wystarczy zawinąć w papier
Na blaszce do ciasta (nie smarujemy, nie wykładamy papierem, ciasta są wystarczające tłuste) układamy ciasteczka, kształt wielkość nie gra roli, ale niech będą grube na około 7 mm.
Ciasteczka pieczemy 10 min...no chyba że widzimy że jeszcze nie są rumiane.
Piekarnik 175 stopni z termoobiegiem, ale warto ciasteczka odwrócić na drugą stronę, bo spód lepiej się piecze niż góra.

Po wystygnięciu możemy polać ciastka polewą.
Gwarantuję że są okrótnie słodkie i idealne do herbatki.