piątek, 8 lutego 2013

Jak osłodzić sobie dzień w pracy?

Moi drodzy, ten rok zdecydowanie zaliczam do szczęśliwych, mimo iż to dopiero początek.
2013- już sam fakt, że mam do czynienia z ulubioną trzynastką sprawia, że z całych sił wierzę, że jestem w stanie wiele zdziałać.

Możliwe (choć nie jest powiedziane, że na pewno), że będę tu rzadziej zaglądać by prezentować swoje prace, ale w życiu każdego przychodzi czas na zmiany.

Amelka od lutego jest przedszkolakiem, a ja wróciłam do pracy po 4 latach przerwy. Bałam się tej zmiany, taka przerwa poważnie wpływa na postrzeganie siebie i swoich możliwości.
Na osłodę postanowiłam przerobić służbowy kalendarz.... a co :)





Jednakże strach ma wielkie oczy i żadna osłoda nie była mi potrzebna :)
Słodka babeczka z Ogrodu i kilka stempelków.

4 komentarze:

J. pisze...

wow ;) jest świetny ;) ale byłabym chyba ciągle głodna patrząc na niego ;)

pozdrawiam

Karmeleiro pisze...

och, jaki cudny ten kaneldarz, przepięknie się prezentuje.

Gucia pisze...

brawo dla pracujacej!!

Ewelina Markiewicz pisze...

Życzę powodzenia w pracy:)
A kalendarz jest cuuuudny!
Zupełnie nie wiem jak bym się miała zabrać za takie zdobienie dlatego tym bardziej podziwiam:)