Dół jak stąd do Kambodży, dziecię mi się "zpsuło", wena przygasła, a jak się rozpala to zdjęcia do d...wychodzą no i takie życie.
Zegarek dla córuni, ale niestety mechanizm popsuty, muszę kupić nowy. Na szczęście mam sporo czasu zanim Ami nauczy się z zegarka korzystać.
Wieszaczek na nową drogę życia, niestety zdjęcie zrobione na prędce i tych boskich cieniowań nie widać :(
I kartki....walentynkowe, zrobione dla...ale zostawiłam je sobie bo i tak żadnej nie dostałam ;) Kartki na papierze Victoriana ze Scrap.com.pl
poniedziałek, 28 czerwca 2010
poniedziałek, 12 kwietnia 2010
piątek, 8 stycznia 2010
czwartek, 7 stycznia 2010
Chwila przyjemności
W dniu wczorajszym dotarła przesyłka ze Scrap.com z tuszami i Perfect Pearls, nie mogłam się doczekać pierwszych prób z nowym nabytkiem...na filmikach wydawało się to takie proste i oczywiste :) niestety mi praca z mini mister i Perfect Pearls chyba nie wyszła. Ale nie poddaje się :) Ach no i Amelka ma swój pierwszy skrap za sobą, dzielnie pomagała mamusi :)
poniedziałek, 4 stycznia 2010
poniedziałek, 28 grudnia 2009
niedziela, 27 grudnia 2009
Chwilowe passss
23:00 na kuchennym zegarze, dziecię śpi od 2h (wow!! to jakiś sukces) a ja marzę o odrobinie sił by podłubać w karteluszkach, tuszach, guziczkach i tasiemkach. Tu nawet nie chodzi o czas, czy jego brak, ale bardziej o ...sprawczość, możność itd. Czekam na przesyłkę z moją nagrodą, własnoręcznie wybraną, może natchnienie mnie najdzie, bo jak tytuł głosi na razie passss.
sobota, 19 grudnia 2009
II miejsce w konkursie Scrap Pasja!!!!
Niesamowita niespodzianka mnie dziś spotkała. Po nieprzespanej nocy, z Amelką przy cycu odpalam laptopa, odczytuję pocztę a tu wspaniała wiadomość:) Zajęłam II miejsce w konkursie na Świąteczną kartkę, organizowanym przez Scrap Pasja. Jestem ogromnie zaskoczona, gdyż była to moja pierwsza kartka świąteczna :) Więcej nie napiszę, bo brak snu daje się młodej mamie we znaki :)
wtorek, 1 grudnia 2009
Coś nowego

Przygoda z notesikiem zakończona :) Długo nie mogłam się za niego zabrać. A że jest to prezent, to pomyślałam o papierze z serii "Small Wonders Girl K&C" w odcieniu zieleni, którą obdarowana osoba lubi, choć nie obyło się bez dodatków w moich ulubionych pastelach...w końcu jest to prezent ode mnie :) Aby nie zdradzić zbyt wiele, na razie 1 strona :)
sobota, 28 listopada 2009
Za oknem jesień, a w domu zrobiło się śnieżno biało
Z ogromną przyjemnością, wykonałam te kilka śnieżnych kartek. A wszystko z pomocą artykułów ze sklepu Scrap.com .
Co zastosowałam: Tusz Distress "Broken China" i "Faded Jeans", puder do embossingu distress-faded, stemple przezroczyste "Let it Snow!", ćwieki duże śnieżynki srebrne.
Co zastosowałam: Tusz Distress "Broken China" i "Faded Jeans", puder do embossingu distress-faded, stemple przezroczyste "Let it Snow!", ćwieki duże śnieżynki srebrne.
środa, 25 listopada 2009
Pierwsze zmagania z kartką Świąteczną
W odpowiedzi na konkurs Scrap pasja postanowiłam po raz pierwszy zrobić kartkę świąteczną.
Nie wiem co o niej myśleć, bo długo nad nią myślałam i chyba podoba mi się. Szczególnie ten kominek i drewienka 3d, które sama narysowałam. Mikołajowe skarpety- stempelki także wyszły fajnie na tym sznurku.
A wszystko na papierze Home for Christmas, postarzonym tuszami Distress.
A to pozostałe karteczki.

wtorek, 24 listopada 2009
Rodzice
Gdyby ktoś pytał, to nie jesteśmy normalni :) Ale myślę, że córka kiedyś nam za to podziękuje :)
Czekamy, chyba mogę powiedzieć "my", bo trudno uzyskać od przyszłego taty jednoznaczną odpowiedź na zadane mu pytanie "kochanie czy cieszysz się?".
No ale czekamy i nie możemy się doczekać, kiedy ten Alien opuści mój brzuch i zamruga do nas zielonymi oczkami. Skąd wiem, że będą zielone? A wiem i tyle.
Na razie to uprawiamy zapasy i trenujemy kick boxing, 1:0 dla Aliena, mój brzuch ...co tu dużo gadać, jest z lekka poobijany i zdeformowany :)
Tato rzecz jasna kibicuje córce i zagrzewa do walki łaskotkami, mi pozostaje liczyć na to, że kiedyś się odegram.
Czekamy, chyba mogę powiedzieć "my", bo trudno uzyskać od przyszłego taty jednoznaczną odpowiedź na zadane mu pytanie "kochanie czy cieszysz się?".
No ale czekamy i nie możemy się doczekać, kiedy ten Alien opuści mój brzuch i zamruga do nas zielonymi oczkami. Skąd wiem, że będą zielone? A wiem i tyle.
Na razie to uprawiamy zapasy i trenujemy kick boxing, 1:0 dla Aliena, mój brzuch ...co tu dużo gadać, jest z lekka poobijany i zdeformowany :)
Tato rzecz jasna kibicuje córce i zagrzewa do walki łaskotkami, mi pozostaje liczyć na to, że kiedyś się odegram.
czwartek, 12 listopada 2009
piątek, 6 listopada 2009
Subiektywnie- mój ulubiony blog
A niby czemu miałabym być obiektywna :) Zapraszam http://koszmarus.blogspot.com/
środa, 4 listopada 2009
Jeszcze 40 dni
Ogarnęło mnie lenistwo. Jeszcze tylko 40 dni, a może znacznie mniej, lub ciut więcej a ja najchętniej już bym nic nie robiła. Pranie zrobione, ubranka wyprasowane, ostatnia pościel się suszy, skarpetki też dochodzą do siebie. Czas zabrać się za prezenty świąteczne, a to się wiąże z bałaganem na stole, a jakoś tak ostatnio bałagan bardzo mi przeszkadza.
Bardzo miłą niespodziankę zrobiła mi dziś Priscila, właścicielka bloga http://littlemissheirlooms.blogspot.com
dostałam od niej e-maila z masą przemiłych słów na temat mojego wyglądu w ciąży :) Jak widać mój blog gdzieś tam zawędrował w daleki świat:)
Aha a na blogu Asi można wygrać piękny album.
Bardzo miłą niespodziankę zrobiła mi dziś Priscila, właścicielka bloga http://littlemissheirlooms.blogspot.com
dostałam od niej e-maila z masą przemiłych słów na temat mojego wyglądu w ciąży :) Jak widać mój blog gdzieś tam zawędrował w daleki świat:)
Aha a na blogu Asi można wygrać piękny album.
niedziela, 1 listopada 2009
34-35 tydzień
środa, 21 października 2009
wtorek, 20 października 2009
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






















